Przerwa
Zawieszam Akustyczne Zacisze. Ostatnie odcinki przestały mi wychodzić, przestały mi się podobać moje monologi.
Aktualnie przykładam się do podcastu o mobilnych technologiach na pdasite.pl (i puszczanych we wtorki na kontestacja.com).
#7 Odcinek żałobny
Odcinek nieco inny: Mało gadania od rzeczy, dużo na temat. Moim zdaniem chyba najgorszy odcinek, bo za sztywny (jakby od niechcenia). Może dlatego, że “sztywne” tematy.
Listen it:
#6 Wielkanoc
Idzie wielkanoc! Dawno nie nagrywałem, a o wielkanocy też chciałbym coś powiedzieć.
Listen it:
#5 Odcinek pod odstrzałem
I kolejny odcinek! Tym razem o botach, kościelnej walce z alkoholem, podcastofonie oraz o dziwnym e-mailu.
I chyba zrobiłem błąd, bo powinno być “ostrzał” a nie “odstrzał”, nie?
Słuchajcie i komentujcie:
#4 Zacisze nagrywane
Tym razem nagrywane wieczorem, kiedy człowiek przysypia, a głos jest spokojny i cichy.
Jednak nowość się pojawiła w postaci nagrania “z terenu”! ![]()
Odcinek krótki, wspomniałem głównie tylko to, że mam dyktafon oraz podziękowałem słuchaczom za “dżingle”. No i nie powiedziałem też paru rzeczy, które chciałem. Znaczy powiedziałem, ale nie ma w nagraniu, bo wyciągałem przez przypadek końcówkę. Potem głowa mnie rozbolała i zakończyłem ![]()
Łapcie więc:
#3 Odcinek chrześcijański
Kolejny odcinek podcastu, tym razem wyobrażenie sobie, co byłoby w przypadku, gdyby Jezus żył dzisiaj. W dzisiejszej Polsce. Autorem tekstu jest Kylu i oryginał znajduje się tutaj:
http://podcaststudencki.blox.pl/2009/07/Za-co-dzis-zamknietoby-Jezusa-z-Nazeretu.html
Dodatkowo o zmianie nazwy podcastu, prośba o dżingle oraz zachęcenie do nagrywania podcastów.
Słuchajcie i komentujcie.
#2 Zacisze głośne
Drugi odcinek, nowe eksperymenty z mikrofonem. Udało się bardzo zredukować wybuchające dźwięki! Zwiększyłem czułość na maksa i gadałem z daleka. Minusem tego jest, że jest gorsza jakość głosu. Takie echo jakby. Drugim minusem jest przerażająca czułość. Ciągle było słychać pykanie myszki i różne dziwne dźwięki, np. jak się ktoś wsłucha, to będzie słychać szczekające psy zza okna. Słychać też mały wiatraczek w laptopie. Chyba jednak poeksperymentuję ze skarpetką.
Dobrze że wspominany “wiercący sąsiad” zrobił sobie przerwę akurat podczas nagrywania. Zaraz po nagraniu znów zaczął wiercić.
Ok, słuchajcie i komentujcie!
#1 Odcinek startowy
Wreszcie po wielu oczekiwaniach jest nowy odcinek podcastu. Nie tylko nowy, ale i pierwszy! Pierwszy najłatwiejszy, bo można powiedzieć tylko o czym będzie podcast i skończyć. Gorzej co będzie potem. Na samym montowaniu spędziłem bardzo dużo czasu. Ponadto, zauważyłem że mam wybuchowe głoski, co oznacza że będę potrzebował gąbeczki albo pończochy.
Trudno. Słuchajta i komentujta!